Pan Maciej, razem z zespołem Psychodancing, kolejny raz goszczą na łamach mojego bloga. Koncert, tradycyjnie przy wypełnionej po brzegi sali, odbył się w łódzkiej Wytwórni 7 marca 2011.
8 marca, z okazji Dnia Kobiet, miałem przyjemność robić zdjęcia na zamówienie, zespołowi Wild Blues Slivovica. Młodzi muzycy grali tego wieczora jako support Perfectu.
Takie koncerty tygryski lubią najbardziej. 1/125, f8, ISO 800 - innymi słowy istna bajka. Gromkie brawa należą się dla oświetleniowców, którzy tak pięknie świecili w Dekompresji. Przed Państwem Czesław Mozil z zespołem i Lao Che. Czesław Śpiewa: